Moja opinia : kartelowe prawo *) i demokrację paternalistyczną **)popiera „trybunał konstytucyjny” co nosi znamiona hipokryzji
to o okolicznościach naruszenia art. 4 ust. 2 Konstytucji i art. 25 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych
przykładowo :
- nie ujęcie jako podstawy utraty mandatu odwołania przez uprawnionych wyborców- przedstawicieli Narodu lub
- ograniczenie prawa wyboru przedstawiciela do :
a. zamiast „wyboru” na wszystkie miejsca mandatowe – „wskazanie pierwszeństwa tylko jednemu” – inna czynność prawna niż wybór
b. pozostałym przez bezpodstawne przypisanie domniemania, że wyborcy wskazując jednego kandydata popierają całą listę, to jest zastąpienie wyborcy w sytuacji gdy jest w stanie osobiście wskazać wszystkich kandydatów, których popiera, co jest naruszeniem konstytucyjnej zasady pomocniczości ( ujętej we wstępie ). Wyborca nie może oddać ważnego głosu jeżeli na liście z popieranym przez niego kandydatem znajdują się osoby niegodne jego zdaniem poparcia
3. zastąpienie wyborcy we wskazaniu poparcia pozostałych kandydatów przez domniemanie jego woli jest nieuzasadnionym ograniczeniem prawa i możliwości swobody wyboru przedstawicieli, jak też ograniczeniem wyborcom swobody wyrażenia woli, zagwarantowanej art. 25 lit. a i b w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych 16.12.1966 r.; MPPOiP, ONZ Dz.U. 1977 nr 38 poz.167
4. Uniemożliwienie swobody wskazania popieranych kandydatów "prowadzi do uniemożliwienia kontroli Narodu nad organami władzy publicznej" (TK Wyrok z dnia 26 maja 1998 r.Sygn. K. 17/98).
4. Uniemożliwienie swobody wskazania popieranych kandydatów "prowadzi do uniemożliwienia kontroli Narodu nad organami władzy publicznej" (TK Wyrok z dnia 26 maja 1998 r.Sygn. K. 17/98).
uzasadnienie :
Wyrok z dnia 11 maja 2005 roku Sygn. akt K 18/04
2.1. Art. 8 ust. 1 Konstytucji jednoznacznie gwarantuje postanowieniom Konstytucji status „najwyższego prawa Rzeczypospolitej Polskiej”. Regulacji tej towarzyszy nakaz respektowania i przychylności wobec właściwie ukształtowanych oraz obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej unormowań prawa międzynarodowego. Świadomą decyzją ustrojodawca wprowadził do zasad naczelnych Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, i to w bezpośrednim sąsiedztwie art. 8 ust. 1, wskazanego przez wnioskodawców jako wzorzec kontroli konstytucyjności – zasadę wyrażoną w art. 9. Zgodnie z tym unormowaniem „Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego”.
2.2. Prawną konsekwencją art. 9 Konstytucji jest konstytucyjne założenie, iż na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, obok norm (przepisów) stanowionych przez krajowego legislatora, obowiązują uregulowania (przepisy) kreowane poza systemem krajowych (polskich) organów prawodawczych. Ustrojodawca konstytucyjny świadomie więc przyjął, że system prawa obowiązujący na terytorium Rzeczypospolitej mieć będzie charakter wieloskładnikowy.
Wyrok z dnia 26 maja 1998 r.Sygn. K. 17/98
5. Wnioskodawcy podnieśli również zarzut naruszenia art. 4 ust. 2 konstytucji, który stanowi, że: “Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”.[...]
Przedstawicielami Narodu są przede wszystkim posłowie i senatorowie oraz Prezydent. W szerokim znaczeniu przedstawicielami Narodu są również inne osoby wchodzące w skład organów władzy publicznej, które nie pochodzą z wyborów, jeżeli organy te zostały powołane przez konstytucję do realizacji woli Narodu, a ich działalność - poddana w sposób mniej lub bardziej bezpośredni kontroli społeczeństwa.[...]
Art. 4 ust. 2 stanowi ważną wskazówkę dla interpretacji innych przepisów konstytucyjnych.[..]
O naruszeniu artykułu 4 ust. 2 można byłoby mówić wtedy, gdyby całokształt obowiązujących regulacji prowadził do uniemożliwienia kontroli Narodu nad organami władzy publicznej.
a to wyraz poparcia dla kartelu polityków i ustroju demokracji paternalistycznej
Wyrok z dnia 27 maja 2003 roku Sygn. akt K 11/03
11.5. Teza o uzupełniającym charakterze demokracji bezpośredniej znajduje swoje uzasadnienie także w charakterze prawnym referendum z punktu widzenia podmiotu uprawnionego do odwołania się (zainicjowania) do procedury referendalnej. W polskim systemie prawnym nie można mówić o obywatelskim prawie do referendum, bowiem obywatel (grupa obywateli) nie ma skutecznie prawnej możliwości zainicjowania działań, których bezpośrednim skutkiem jest zarządzenie referendum. [...]
Zatem: obywatele polscy, podobnie jak obywatele większości współczesnych państw, mają prawo do udziału w referendum, ale nie prawo do referendum. Oznacza to, że realizacja koncepcji demokracji bezpośredniej wyraża się w procedurze bezpośredniego uczestnictwa w referendum i oddania głosu (M. Jabłoński, Referendum i inne instytucje demokracji bezpośredniej, „Przegląd Prawa i Administracji”, LI, Wrocław 2002, s. 81).
WYROK z dnia 3 listopada 2006 r. Sygn. akt K 31/06
[...]Bezpośrednie sprawowanie władzy, przez bezpośredni przejaw woli suwerena, określanego we współczesnych konstytucjach nadal tradycyjnie jako „lud” lub „naród”, uważa się za potrzebne uzupełnienie modelu państwa demokratycznego; bądź jako uzupełnienie incydentalne,[...] bądź też nawet jako pewien wyjątek od zasady parlamentarnej procedury uchwalania ustaw [...]
Nie ulega jednak wątpliwości, że sprawowanie władzy przez przedstawicieli jest na tle obowiązującego systemu konstytucyjnego zasadą, a bezpośrednie sprawowanie władzy przez suwerena (referendum, inicjatywa ustawodawcza) – wyjątkiem.
Wszyscy co twierdzą, że zbudowali (bądź -śmy ) Społeczeństwo Obywatelskie KŁAMIĄ !
Wszyscy co twierdzą, że zbudowali (bądź -śmy ) Społeczeństwo Obywatelskie KŁAMIĄ !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz